Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drób. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drób. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 listopada 2015

Gęsina w cydrze jabłkowym na Marcina, a konkretnie GGG (Grodziska Gęsina Gosi)

Gęś to kolejny przedstawiciel ptaków, którego w kuchni nie widziałam zbyt często. 
No jakoś tak wyszło .....
Tego roku zainspirowana opowieścią Małgosi i jej planami kulinarnymi pomyślałam: a co tam, próbujemy!
Zresztą, teraz właśnie to mięsko jest najlepsze, więc jeśli nie teraz to kiedy?Zaczęłam szperać za informacjami na temat gęsiny i cóż się dowiedziałam? 
  • 90% naszej gęsiej produkcji wysyłana jest na eksport (głównie Niemcy i Skandynawia).
  • Mięso gęsi jest bardzo zdrowe (wit. PP, A, D, B1, B2, B6, żelazo, magnez)
  • Zwierzęta hodowane na mięso biegają wolno, a kilka tygodni przed ubojem karmione są odżywczym owsem. 
  • Gęś jest w sposób okazały obrośnięta tłuszczem, jednak samo mięso ma około 4% tłuszczu
  • Statystyczny Polak zjada 17 gramów gęsi roczni, za to 40 kg wieprzowiny i 25 kg kurczaka
Tradycja gęsiny na polskich stołach "na św. Marcina" to stara polska kulinarna tradycja, jednak nieco zakurzona na przestrzni ostatnich kilkudziesięciu lat i czekająca na wielki powrót.
Po spróbowaniu pieczonej gęsiny dziś powiem tak - ja wracam do starej tradycji!

Przepis jaki dostałam, należy do prostych i tradycyjnych, ale efekt jest boski......
koniecznie do ugotowania w komplecie z duszoną czerwoną kapustą z jabłkami.


Składniki na gęś i kapustę:

  • 2 piersi z gęsi świeże
  • 1 litr cydru jabłkowego - u mnie normandzki
  • garstka majeranku
  • tymianek ("na oko")
  • sos sojowy jasny
  • Sól, pieprz
  • 1 nieduża kapusta czerwona
  • 1 dorodne jabłko
  • 2 małe czerwone cebule
  • 4 spore ząbki czosnku
  • sól, pieprz, cukier
  • olej
Gęś - sposób przyrządzenia

1. 24h przed pieczeniem, myjemy, osuszamy, nacinamy skórę w kilku miejscach, nacieramy solą, pieprzem, 2 startymi/zmiażdżonymi ząbkami czosnku, tymiankiem i majerankiem i odstawiamy pod przykryciem do lodówki
2. Można podsmażyć przez krótką chwilę gęś na patelni, następnie ułozyć na blaszce  lub w naczyniu żaroodpornym, zalać dwoma kubkami cydru, przykryć.
3. Piec 3h w 140 stopniach. Dzięki temu mięsko jest kruche, ale nie suche.

Kapusta - sposób przyrządzenia


1. Kapustę myjemy, kroimy, nie szatkujemy, na kwadraty (moja mentorka wskazała wielkość około 1,5 cm x 1,5 cm)
2. Na odrobinie oleju podsmażamy  pokrojoną cebulę i drobno pokrojone dwa ząbki czosnku, posypane solą, pieprzem i szczyptą cukru
3. Do garnka dorzucamy kapustę, smażymy przez chwilę a następnie wlewamy resztę cydru, przykrywamy garnek i dusimy wszystko przez chwilę.
4. Jabłko kroimy w kostkę, dorzucamy do kapusty
5. Na koniec dorzucamy do całości kilka gozdzików dla zapachu
6. Kapusta ma być miękką, ale lekko chrupiąca




wtorek, 3 lutego 2015

Placuszki z wątróbki

Uważni czytelnicy tego bloga zauważą zapewne podobieństwo do placuszków z kurczaka - przyznam szczerze - trochę tak. Różnica jest jednak taka, że w wątróbkowych nie ma startego żółtego sera.
Dzięki temu są lżejsze, choć wymagają większej ostrożności w smażeniu. 
W smaku są naprawdę pyszne i są doskonałą propozycją dla tych, którzy nie mówią stanowczego "nie" dla wątróbki, ale odstrasza ich nieco opcja jedzenia jej w całości.

Składniki:

  • 60 dag wątróbki drobiowej
  • 25 dag pieczarek
  • 1 duża cebula
  • 2 jajka
  • 4-5 łyżek mąki - u mnie razowa
  • 2 łyżki pietruszki natki
  • sól, pieprz

1. Wątróbkę po opłukaniu kroimy na maleńkie kawałeczki, dodajemy do niej pokrojoną w drobną kostkę cebulę
2. Pieczarki obieramy, ścieramy na tarce na dużych oczkach
3. Dodajemy jajka, mąkę, pieprz i sól
4. Smażymy na rozgrzanym oleju jak placki ziemniaczane.


piątek, 22 listopada 2013

Kurczak w pomarańczach delikatnie rozmarynowy

Biedronkowa gazeta z różnościami znowu pozytywnie mnie zaskoczyła. Ba! Powiedziałabym, że zainspirowała :-) Z różnym ziołem jadłam już kurczaka ale z pomarańczą - jeszcze nie. 
Kurczak, miód, pomarańcze..... hmmm...pachnie świątecznie....
Przepis szybki, efekt pyszny, więc jeśli nad kimś wisi widmo radosnego i gwarnego świątecznego spędu rodzinnego :-), to takie danie na bożonarodzeniowy obiad może być niezłym rozwiązaniem.

Składniki:



  • Około 1,5 kg kurczak (ja kupiłam 4 ćwiartki myśląc o obiedzie na dwa dni) 
  • 2 pomarańcze
  • 3 łyżki miodu
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 1 ząbek czosnku
  • sól, świeżo mielony pieprz
  • 1/2 łyżeczki mielonego tymianku
  • 1 łyżka skrobii ziemniaczanej
  • Świeży rozmaryn


1/ Kurczaka dzielimy, chyba, że ktoś podszedł do zagadnienia tak jak ja i kupił kawałki :]

2/ Przygotowujemy marynatę - łączymy ze sobą  sok z jednej pomarańczy i wszystkie składniki zaznaczone powyżej na zielono. Kurczaka obtaczamy/oblewamy marynatą i zostawiamy na kilka godzin w lodówce. Mój leżakował przez noc, przy czym zmieniałam położenie kawałków w pojemniku, żeby wszystkie kawałki miały szansę się "pomoczyć" i naciągnąć smakiem.


3/ Kawałki wkładamy do brytfanki i zalewamy marynatą, Pieczemy 30 minut w 180 stopniach.


4/ Po 30 minutach do kurczaka dorzucamy pomarańczę podzieloną na 8 kawałków i pieczemy kolejne 30 minut, polewając kurczaka sosem, ktory się zebrał. 


5/ Sos powstały przy pieczeniu możemy zagęścić mąką - ja tego nie robiłam, wybrałam wesję "light".


6/ Podajemy posypane świeżym rozmarynem.










czwartek, 14 listopada 2013

Zapiekanka warzywno-mięsna czyli obiad na "niedoczas"

Dużo pracy, dużo pracy...a tu już ta godzina.....

Co zrobić na obiad?
Ktoś może powiedzieć, że nie powinnam narzekać, bo pracując w domu powinnam mieć mnóstwo czasu na zajęcia domowe....
Nic bardziej mylnego.
Kiedy w pracy jest goroąco a projekty się mnożą i dodajmy nie należą do najłatwiejszych, dzień pracy potrafi się wydłużyć z kilku do kilkunastu godzin i wtedy pomysły na szybkie, najlepiej "samogotujące się" obiady są mile widziane.
Oto jeden z nich.

Składniki:

  • 1 torebka warzyw na patelnię ( u mnie wersja z ziemniakami, papryką, brokułami, kukurydzą)
  • 1 opakowanie mięsa mielonego z indyka
  • 1 opakowanie tartej mozarelli
  • majeranek, czerwona ostra papryka wędzona, pieprz, sól, gałka muszkatołowa - do smaku
  • 1 łyżka oleju do wysmarowania naczynia

1/ Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni
2/ Naczynie żaroodporne smarujemy olejem.
3/ Wykładami warstwami: warzywa - mięso - ser, kończymy serem.
4/ Mięso możemy przyprawić wcześniej, możemy też przyprawiać każdą kolejną warstwę.

Przyprawy to kwestia dowolna - każdy może wrzucić sobie to co lubi, a co jego zdaniem będzie pasowało do indyka i do warzyw (można do mięsa dodać czosnek, może wsypać zioła prowansalskie lub dalmatyńskie, można dać bazylię - wszystko można :-)))

Czas przygotowania: 10 minut
Wszystko przykrywamy i pieczemy około 1,5 godzimy,
co już dzieje się bez naszego udziału :-)
(Ostatnie 15 minut pieczemy bez przykrycia)


czwartek, 13 czerwca 2013

Żyrardów czyli Indyk -pesto w sosie śmietanowym

Ostatni arcy-wspaniały weekend, konkretnie sobotę spędziłam w Żyrardowie. Zwiedziłam cudowne miasto (jeśli ktoś nie był to oświadczam, ze cała Europa się nm zachwyca!). Zwiedzanie zakończyliśmy obiadem w Szpularni (Historia Żyrardowa to historia przędzalni, lnianych wyrobów i protestanckich, niemieckich przedsiębiorców).


Zjadłam tam wspaniałego kurczaka pesto z sosem śmietanowym i wspaniałą sałatkę z rukoli . Chciałam pierwotnie zamówić coś innego, ale kelner chyba bezbłędnie odczytał moje preferencje i zaproponował to wałśnie danie - za co mu chwała! Było boskie! Zatem obraz Żyrardowa: to piękne ceglasto-industrialne zakątki o smaku bazylii, orzeszków pinii, rukoli i śmietany! Serdecznie polecam !
(I miasto Żyrardów nic mi nie płaci!)
Próbowałam zrobić sobie coś podobnego w domu, et voila:


Składniki:

  • Indyk - porcja gulaszowa (w kawałkach) ok. 30dag
  • 2 duże łyżki pesto - u mnie genovese - ale jeśli macie świeże - to bajka :-)
  • 1 cebula - srednia
  • 1/2 szklanki bulionu drobiowego
  • 2 łyżki śmietany (u mnie jogurtowa, nie tłusta)
  • sól, pieprz
  • Ugotowana kasza jęczmienna  i  ogórki kiszone - to moja propozycja podania - kasza bo ja lubię, ogórki - bo mąż by je nawet do sernika dorzucił :-)

Podsmażamy cebulę, wrzucamy indyka dokładnie obtoczonego w pesto wszystko smażymy chwilkę. Całość podsmażamy przez chwilę, następnie zalewamy bulionm i dusimy około 20 minut. Na koniec dodajemy śmietanę i przyprawy do smaku.

Sos indyczy podajemy z kaszą i ulubioną surówką - ogórek nie jest warunkiem :-) - jest alternatywą.

Smacznego żyrardowskiego!

Za tydzień tatarskie przysmaki w Tatarskiej Jurcie i już nie mogę się doczekać Pierekaczewnika pani Dżennety ...... :-)








wtorek, 4 czerwca 2013

Sałatka z indykiem i hurtową ilością warzyw

Tę sałatkę nie nazwę wiosenną bo uwielbiam ją i wcinam cały rok. Nigdy nie wyszła mi taka sama jak poprzedniczka, zawsze różni się jakimś składnikiem, użytymi ziołami, sosem (vinegret, jogurtowy, jogurtowo-musztardowy, ostry-paprykowy....) z grzankami (dla męża) lub bez, z prażonymi pestkami dyni lub słonecznika - albo bez.... itd....

Nie znam osoby bardziej sceptycznej do wszelkiego rodzaju "trawiastych" dań - niż mój mąż i nie znam też osoby, która tak szybko zmieniłaby swoje stanowisko ze sceptyka na entuzjastę :-)
A wszystko za sprawą kurczaka...lub indyka.... lub ryby ....
Ważne, ze w środku znajdują się widoczne kawałki "białka" i zasadniczno można już cieszyć się obiadem bez kręcnia nosem i wcinając pojedyncze kawałki mięsa delektować się przy okazji smakiem warzyw...




Składniki na 1 miseczkę - orientacyjnie - tu wszystko jest własną inwencją twórczą:
  • 1/2 Dużej piersi kurczaka lub 1 malutka, ewentualnie porównywalna ilość indyka
  • pomidorki koktajlowe  kilka sztuk lub 1/2 pomidora dużego
  • 1/4 ogórka szklarniowego
  • 1 średni ogórek kiszony 
  • garstka oliwek zielonych lub czarnych jeśli ktoś woli
  • 1 łyżeczka kaparów na miseczkę lub nie - jeśli nie lubimy
  • 1 mała cebulka
  • 1/6 opakowania serka feta
  • 1 duża garść ulubionej sałaty lub mieszanki sałat
  • ocet, dobra oliwa z oliwek, ulubione przyprawy i/lub zioła

Drób przyprawiony w ulubiony sposób grillujemy na patelni lub smażymy (ale wtedy osuszamy z tłuszczu na ręczniku jednorazowym), a następnie kroimy w kawałki wielkości oliwki.
Po wystygnięciu mieszamy ze wszystkimi innymi podanymi składnikami - oczywiście umytymi, obranymi i pokrojonymi na wielkość oliwki.
Całośc polewamy niewielką ilością sosu przyrządzonegoz  oliwy z oliwek,octu, pieprzu, ziół etc......

Smacznego!





czwartek, 30 maja 2013

Zapiekanka z ciabatty z kurczakiem curry, pieczarkami i zielonym szczypiorkiem

Znakomita propozycja na szybki lunch lub kolację, albo kiedy wpadają z zaskoczenia znajomi i trzeba coś ekspresowo przyrządzić. Poza tym zapiekanki kojarzą mi się z dzieciństwem, zapiekankami, które pojawiły się przy dworcu długo zanim pojawił się pierwszy MacDonald i budki z kebabami....


Składniki:


  • 2 Ciabatty
  • 1 pierś kurczaka
  • czerwona pasta curry
  • 15 dag pieczarek
  • 1 nieduża cebula
  • zielony szczypiorek
  • garść tartej mozarelli
  • pieprz, sól

Pierś kurczaka myjemy, suszymy, nacieramy pastą curry, pieprzem, solą i odstamy na ok. pół godziny do lodówki. Później kroimy pierś w małe kawałki i smażymy lub grillujemy - to już kwestia gustu :-), pieczarki i cebulkę podsmażamy. Po usmażeniu mieszamy z kurczakiem i mozarellą.
Ciabatty przekrawamy, wydrążamy nieco środek i nakładamy farsz.
Całość zapiekamy w piekarniku przez około 10 minut , po wyciągnięciu posypujemy zielonym szczypiorkiem i CHRUPIEMY - dosłownie :-)


czwartek, 9 maja 2013

Indyk duszony z cukinią w wersji light

Chcemy jeść lekko wiosną, bo mamy dość ciężkich sosów, wysokokalorycznych "zimowych" , rozgrzewających dań, bo chcemy widzieć zieleń też na talerzu ale....wiemy też że niedługo będziemy się wbijać w stroje kąpielowe :-) No to trzeba z rozwagą podejść do zadania typu obiad: ma być sycące ale lekkie, pełne witamin, mikro- makro-elementów i smaczne oczywiście. Szybkie spojrzenie w domowe zapasy i oto efekt:


Składniki:

  • 4 kawałki (kotlety) z indyka
  • 1,5 cukinii
  • 1/2 dużego pomidora
  • 1 średnia cebula
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
  • 0,5 l bulionu drobiowego
  • 1 łyżka czerwonej pasty curry
  • sól, pieprz, zioła prowansalskie, ostra papryka
-------------------------------------------------------------------------------------------

1/ Indyka przyprawiamy ziołami i przyprawami, smażymy bez tłuszczu na patelni grillowej.


2/ Cebulę kroimy i pdosmażamy na oleju, później dorzucamy pokrojoną cukinię, a na końcu pomidora. Wszystko razem smażymy kilka minut.


3/ Bulion podgrzewamy i rozpuszczamy w nim łyżkę czerwonej pasty curry. Takim wywarem zalewamy cukinię na patelni.


4/ Na końcu do duszącej się pod przykryciem cukinii wkładamy indyka. Całość dusimy około 20-30 minut - aż do zredukowania płynu.


W efekcie podwójnej obróbki (grillowanie+duszenie) indyk się "rozpada" i nie jest suchy.

Ja podałam to danie z moją ukochaną kaszą gryczaną, ale można podać z czymkolwiek - danie dość uniwersalne :-)





poniedziałek, 6 maja 2013

Galaretka drobiowa - wersja piknikowa

Kilka dni temu w ramach tygodniowej "majówki" mieliśmy zaplanowane rodzinne spotkanie... Plan pierwotny zakładał grillowanie i pobyt na świeżym powietrzu, ale pogoda zweryfikowała plany i trzeba było wymyślić szybką alternatywę dla grillowanego mięsa....

Tak zakwitł pomysł na mięsko w galarecie.
Tylko jak dowieźć? Potem trzeba wracać z półmiskami.... Logistycznie nie wyglądało to dobrze .....
Ale nie ma takiego problemu, którego się nie da rozwiązać i tak powstały galaretki w jednorazowych, kolorowych kubkach na napoje :-))))


Składniki:
  • 2 piersi kurczaka
  • 1 duża marchewka
  • 1 mała puszka zielonego groszku
  • 1 mała puszka kukurydzy
  • 1/2 puszki czerwonej fasoli
  • pietruszka natka - kilka gałązek
  • 1 opakowanie żelatyny z bulionem i przyprawami
  • 1 liść laurowy + kilka ziaren ziela angielskiego, sól
  • 2 jajka, ugotowane na twardo i pokrojone na plasterki.
  • Szynka w plastrach - tyle kawałków ile kubków (najlepiej dobrą drobiową).


+ kubki jednorazowe


Pierś kurczaka myjemy, kroimy na duże kawałki. Marchew obieramy i kroimy na plasterki. Kurczaka i marchewkę gotujemy z liściem laurowym, zielem angielskim i odrobiną soli.
Żelatynę rozpuszczamy w litrze gorącej wody, studzimy.
W kubkach układamy po 1 plasterku jajka, kurczaka rozdrobnionego na małe kawałki, kukurydzę, fasolę, groszek, listki natki pietruszki. Na końcu wkładamy plasterek szynki
Wszystko zalewamy galaretką. Chłodzimy w lodówce.




środa, 17 kwietnia 2013

Bengalskie curry z kurczaka

Najpierw dawno temu odkryłam przyprawę curry, potem też dość dawno dowiedziałam się, że mianem curry określa się całą gamę dań, przyrządzonych w określony sposób, a nazwa pochodzi od tamilskiego "kari" czyli sos. Coś co znamy pod pojęciem "curry" to mieszanka przypraw, stworzona na użytek europejczyków i innych ignorantów bo w ojczyźnie tej potrawy czyli Indiach przyprawy proszkuje się i miesza na bieżąco, a taka mieszanka to "masala".
Należy wiedzieć również, że występuje roślina "curry" i jej liście są używane w kuchni, ale nie stanowią koniecznego składnika potrawy curry. W tym wypadku zbieżnośc nazw jest przypadkowa :-)
Przystankiem na trasie na dalekie wakacje była Anglia i tam postanowiłam zakupić stosowną literaturę dotyczącą curry. W końcu Indie były kolonią brytyjską i dalej mieszka tam sporo osób z Indii, Pakistanu etc. co powoduje że curry powoli, niezauważenie staje się jedną z tradycyjnych potraw brytyjskich właśnie.

No to dziś curry kurczakowe bengalskie z książki: "Curries. Tried, Tasted & Trusted" wypróbowane przeze mnie już  razy i nieco zmodyfikowane ale naprawdę nieznacznie ....

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Składniki:
  • około 45 dag kurczaka bez skóry i kości - ja użyłam po prostu piersi pokrojonej w wąskie paski.
  • 2 łyżki oleju
  • 1 łyżka posiekanej świeżej kolendry lub pietruszki
  • 100 ml wody
  • sól, pieprz
Marynata:
  • 3-4 czerwone papryczki chili (zwiększyłam liczbę o 1)
  • 3 duże ząbki czosnku
  • 5 cm świeżego korzenia imbiru
  • 4 większe cebule szalotki
  • 1  łyżeczka kurkumy
  • 150 ml wody
Przygotowanie:
  1. Wszystkie składniki marynaty wcześniej nieco rozdrobnione mielimy na gładko w blenderze.
  2. Kurczaka kroimy i wkładamy do marynaty na około 30 minut (najlepiej do lodówki).
  3. Podgrzewamy olej, odcedzamy kurczaka z marynaty (marynaty nie wylewamy oczywiście!) i smażymy około 10 minut, mieszając. 
  4. Po tym czasie ściągamy kurczaka i odkładamy na talerz 
  5. Na patelni przez około 2 minuty smażymy pozostałą marynatę 
  6. Następnie wrzucamy do niej kurczaka i wlewamy 100 ml wody. Wszystko razem gotuje się jeszcze około 15 minut, woda ma się zredukować, sos zagęścić. W tym czasie doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Przed podaniem posypujemy kolendrą/pietruszką.
Serwujemy z chlebem i sałatą/surówką ulubioną.







środa, 10 kwietnia 2013

Nóżki (pałeczki) kurczaka w ziołach, pieczone z młodymi ziemniakami

Kiedy w pracy dużo się dzieje i czasu brak na wyszukane potrawy rodem z francuskich restauracji na znaczeniu zyskują szybkie przepisy na smaczne dania, - które idealnie - jeśli robią się same.
I tak jest z tym kurczakiem. Przygotowania trwały około 7-10 minut, a potem wszystko piekło się 1,5h. Aha! I 3 minuty na pokrojenie pomidorów występujących tu w roli surówki. Akurat udało mi się kupić takie dobrze czerwone, pachnące, aromatyczne, słodkie, smaczne i POMIDOROWE a nie wodniste. Prawie takie jak w lecie :-) Dlatego wystąpiły nago i solo:-)

Składniki:


4 nóżki kurczaka

6-7 młodych ziemniaków
olej
przyprawy: papryka ostra, sól, pieprz, czosnek, przyprawa dalmatyńska (do kurczaka) majeranek (ja uwielbiam do ziemniaków, ale mogą być inne zioła: tymianek etc.)

Ziemniaki myjemy, kroimy w ćwiartki, przyprawiamy i wkładamy do naczynia żaroodpornego. Na górę kładziemy przyprawione kurczaki, wszystko przykrywamy i pieczemy przez godzinę  w piekarniku w temperaturze 200 stopni. Po godzinie odkrywamy i pieczemy jeszcze około pół godziny, tak aby mięsko się ładnie przyrumieniło.


środa, 27 marca 2013

kurczak, pieczarki, serek pietruszka, wszytko wrzucamy, smażymy placuszka .....

Człowiek nie czuje, kiedy rymuje.....

Bardzo dawno temu dotarł do mnie ten przepis. Było to lata temu i od tego czasu się trochę zmodyfikował bo na przykład żółty ser, który był w przepisie pierwotnie zastąpiłam tartą mozarellą. Zresztą myślę sobie, że to danie dopuszcza wiele różnych innowacji i każdy może przemycić do niego jakiś swój ulubiony składnik.... Taże jeśli chodzi o serwowanie potrawy. Ja podaję placuszki z jogurtem z dodatkiem szczypiorku i ząbku czosnku, ale myślę, że tzatziki klasyczne też byłyby niezłe, pikantny sos z porów, czy ziejący ogniem paprykowy sos meksykański....


Składniki:


Placki:
  • 40 dag piersi kurczaka
  • 25 dag pieczarek
  • 15 dag tartej mozarelli
  • 1 jajko
  • pietruszka natka
  • 4 łyżki mąki
  • sól, pieprz, szczypta gałki muszkatołowej, 1 ząbek czosnku, papryka ostra
Sos:
  • jogurt naturalny
  • 1 ząbek czosnku
  • pęczek szczypiorku
  • pieprz, sól
Piersi kroimy w bardzo drobną kostkę, wsypujemy tartą mozarellę (opakowanie 150g). Do osobnej miski ścieramy na tarce na dużych oczkach pieczarki. Solimy je i odstawiamy na chwilę, a następnie odciskamy i wrzucamy do sera i kurczaka. Na końcu do całości dodajemy rozkłócone jajko, pociętą pietruszkę, przyprawy i mąkę.Całość dokładnie mieszamy.
Smażymy na oleju z obu stron, aż placuszki zyskają piękny ciemnozłoty/rudy kolor.

Sos jogurtowy jest bardzo prosty: do jogurtu wrzucamy zmiażdżony czosnek, pokrojony szczypiorek, solimy i pieprzymy.


Surówka? Jaką kto lubi.....

Smacznego!